Ciekawa jestem, jakie jest Wasze zdanie na jego temat.
Z jednej strony - podróżnik, autor wspaniałych książek, fotograf, dziennikarz, satyryk.. A z drugiej? Ekscentryk, zagorzały katolik, mający proces sądowy o znieważenie ówczesnego prezydenta, sam przyznający się do bycia homofobem.
Sam o sobie powiedział: Jestem katolem i homofobem. I nie mam zamiaru się z tego leczyć. Podobnie jak ktoś, kto nie lubi pająków, nie musi leczyć się z arachnofobii.
Kiedy do swojego programu zaprosił Marka Kotaąskiego, podał mu rękę w rękawiczce i rozmawiał z nim przez szybę, czym jak sam powiedział wyraził cywilny strach przed śmiertelną chorobą jaką jest AIDS.
Swoje poglądy polityczne określa jako konserwatywno-liberalne. W swoich programach wielokrotnie krytykuje rozbudowaną biurokrację i ograniczenia wolności osobistych, co przeciwstawia odwiedzanym przez siebie krajom Ameryki Południowej. 21 kwietnia 2008 w Radiu Wrocław oświadczył, że zamierza zrezygnować z polskiego i przyjąć obywatelstwo Ekwadoru i tam się osiedlić.
+ faktycznie, Cejrowski zrezygnował z polskiego obywatelstwa:
Zrzekam się polskiego obywatelstwa i przyjmuję paszport Ekwadoru. Chętnie byłbym obywatelem RP, ale demokratycznie zdecydowano o wcieleniu do Unii Europejskiej, która zniewala człowieka metodami biurokratycznymi. Nie mam więc wyboru. Poza tym w Ekwadorze są fajne podatki - oświadczył Cejrowski.
Decyzję twórcy kontrowersyjnego telewizyjnego programu "WC Kwadrans" z entuzjazmem przyjął Robert Biedroą, szef Kampanii przeciw Homofobii. - Program był żałosny, jeśli chodzi o styl prowadzenia, a Cejrowski pokazał się jako rasista i ksenofob. Dziwię się, że człowiek, który widział tak wiele, zachowuje się tak prostacko - powiedział "Rzeczpospolitej" Biedroą i dodał, że "cieszy się, że tacy ludzie opuszczają kraj".











