hej wszystkim, mam pewien problem i chce poradzic sie was - interesuje mnie jakie wy macie podejscie do tego.
prosze o komentarze wszystkich dziewczyn i chlopakow w doroslym wieku.
Jestem z dziewczyna rok czasu ja mam 21 lat a ona 18, ogolnie jest swietna partnerka.
Ja mialem wczesniej dwie partnerki i ja jestem jej pierwszym partnerem z ktorym uprawiala seks. ( Ona ogolnie miala db duzo chlopakow ale do zadnego nie byla przekonana zeby pojsc z ktorym do lozka we mnie znalazla zaufanie )
Kilka dni temu rozmawialismy o naszym podejscu do seksu i ja powiedzialem ze zdrady jesli chodzi o wspolzycie seksualne z innym chlopakiem bym jej nie wybaczyl, a ona powiedziala mi ze ona ma odwrotne podejscie. Ona jest za tym zeby zyc tak ze ma mnie, (czyli stalego partnera) chce byc moja zona w przyszlosci, chce byc ze mna juz do konca, ale niechce zebym byl jej jedynym partnerem seksualnym. Od czasu do casu chce sie z kims przespac i nic wiecej bo chce zobaczyc jak jest z innym bo wkoncu robila to tylko ze mna, chce poczuc dotyk innego chlopaka i chce czuc adrenalie bo to czyni ze jest w zyciu szczesliwa.
Tlumaczy ze chce w taki sposb zyc tylko do ślubu do tego czasu chce sie wyszalec ( ale niewiadomo czy po slubie tez nie bedzie ja do tego ciagnac )
Prosze o komentarze co wy byscie zrobili w takiej sytuacji czy bycie zaakceptowali taki zwiazek i tez uprawiali seks na boku czy jestescie za tym zeby miec tylko jednego partnera tylko jedna partnerke.
Prosze wraz z komentarzem o podanie wieku.










