Nie oszukujmy się. WYGLĄD SIĘ LICZY. Bardzo się liczy. Nie żadko na jego podstawie dostaniemy prace, pojdziemy na randkę, odzysakmy zgubiony parasol w pubie czy nie zapłacimy mandatu. Nie, nie twierdze, że to dobrze. Ale tak po prostu jest i nie zmienimy tego.
Miłość.
Jak można mówić, że w miłości nie liczy się zewnętrznośc partnera?! No jak?! Oczywiście, bycie z kimś atrakcyjnym, ale kompletnie nieodpowiadającym nam charakterologicznie jest bez sensu. Jednak istnieje druga strona medalu. Nigdy nie umawialiście się z fanatsyczną osobą, która jednak nie pociagała was fizycznie, i choć osobowościa bardzo wam odpowiadała to nic z tego nie wyszło? Jak z mamą. Kochamy mame ale nie mamy ochote się z nią byzkać ;p Po prostu.
także, skończmy te bezsensowne gadki, że to co w środku tylko i wyłącznie. Że każdy kto powie: "Na poczatku zawsze patrze na dupe. Lecę na dupe." jest od razu pusty, skreślony. Bo na prawde nielicznym udaje się przebić przez powłokę cielesną, tak od razu. I kompletnie ją zignorować. Nielicznym.
















