nie wiem co czuję.
obserwuj
6

cześć Wam.

jestem z moim chłopakiem ponad 3 miesiące. od jakiegoś czasu nie mogę pojąć co się ze mną dzieję, a mianowicie coś się we mnie wypaliło. często myślę nad tym, że lepiej byłoby mi samej, mam wrażenie, że mój chłopak nie jest mnie wart, ja często obrażam się za byle co, jakby celowo, żeby z nim nie pisać, z drugiej strony bardzo lubię, gdy dzwoni do mnie, nazywa mnie pieszczotliwie, gdy spotykam się z nim jest mi naprawdę dobrze, wtedy naprawdę z głębi serca myślę, że go kocham, ale to mija po niedługim czasie i znów nachodzą mnie różne myśli, chwile zwątpienia, etc.

nie chcę go ranić, jest naprawdę fajnym facetem i zasługuje na kogoś lepszego, wiem jednak, że zranię go, nie umiem wprost powiedzieć, że go nie kocham, bo chyba naprawdę nic do niego nie czuję.. mam straszne wyrzuty sumienia i nie wiem co mam zrobić. uważam, że byłby świetnym kolegą, ale nie jest moją prawdziwą miłością, to chyba coś w stylu przywiązania, lęku przed samotnością,

naprawdę nie wiem co mam zrobić, nikt nie rozwiążę moich problemów, ale oczekuję wsparcia i zrozumienia, na pewno ktoś z Was był już w podobnej sytuacji. proszę o pomoc, rozmowę.

To jest Mądre!
  • cytuj

powiedz prawde. ja osobiście ciesze sie z tego że dziewczyna powiedziała mi że nie jestem tym jedynym ;) Oczywiście było to straszne ale potem do mnie doszło że rzeczywiście takiego okłamywania bym nie chciał. Nie zmienia to faktu że najprawdopodobniej go stracisz. To już jest Twoja decyzja. Pozdrawiam

To jest Mądre!
  • cytuj

Wiadomo - każdy indywidualnie co innego odczuwa, ale czym prędzej uświadomisz go w tym, że nie układa się między wami tym będzie lepiej. Jednak chłopak nie znosi tego, gdy ktoś jest z nim w związku, potem to przerywa i mówi mu, że jest świetnym kolegą, przyjacielem. On cały czas będzie pamiętał co było między wami i będzie starał się wrócić do tamtych chwil.

Moim zdaniem po prostu się chwilowo zauroczyłaś, przeszło Ci, jednak pomyśl teraz o konsekwencjach tego, gdy się z nim rozstaniesz. Zranisz go.

To jest Mądre!
  • cytuj

Mimo wszystko powinnaś z nim zerwać, nie ma sensu oszukiwać siebie i jego. Przy czym nie radzę proponowania mu przyjaźni zaraz po zerwaniu, daj mu czas na przemyślenie sprawy. Jeśli będzie chciał być Twoim kumplem to super, jeśli nie to musisz uszanować jego decyzję.

To jest Mądre!
  • cytuj

cięęęężka sprawa.

Myślisz , że jako przyjaciel byłby idealny ?

To jest Mądre!
  • cytuj

Bylam w podobnej sytuacji, jednak nie po 3 miesiacach znajomosci, tylko po ok. roku. Bardzo zle sie z tym czułam, tez nei wiedzialam co sie ze mna dzieje, z jednej strony nei wiedzialam czy kocham mojego chlopaka a z drugiej bardzo chcialam z nim byc, nei zranic go i chcialam zeby wszystko wrocilo do normalnosci. Bywalo tak kilka razy. Raz bylo wszystko super, jak w bajce, a pozniej znowu pojawiły sie wątpliwosci.

Razem, z jego zrozumieniem i wsparciem jakoś zawsze z tego wychodzilam a teraz od dłuzszego czasu tak nie mam i bardzo doceniam to, ze z nim jestem. :) W twoim przypadku, jesli taka sytuacja pojawia sie juz wlasciwie na poczatku znajomosci to chyba sygnal ze powinnas mu o tym szybciej powiedziec. Chociaz zastanow sie nad tym czy go kochasz porządnie i daj sobie trochę czasu, zeby pozniej nei zalować swojej decyzji, bo moze byc juz za pozno. Nie wiem czym u mnie to bylo spowodowane. Może kazdy jakos musi to przetrwać, zeby pozniej bylo lepiej? Dorosnąć do tego? Nie wiem. A jak uważacie Wy? :)

Pozdrawiam i zycze powodzenia ;)

To jest Mądre!
  • cytuj
Dodaj wypowiedź
lub
powiadomimy Cię o nowych wypowiedziach w tej dyskusji