Klonowanie
obserwuj
25

Hej

Prawdopodobnie temat już gdzieś była ale chyba stosunkowo dawno, a ja jestem w miarę nowy:)

Ostatnio pod wpływem zadania wykonania prezentacji na temat klonowania zacząłem się interesować tym tematem. Co o tym sądzicie ? Co na to kościół ? Czy jest granica klonowania ? Na czym to polega ?

To jest Mądre!
  • cytuj

Świetny przykład, gdyby nie fakt, że to Galileusz dostał po uszach, nie Kopernik, i nie za popieranie teorii heliocentrycznej, tylko dosłowne interpretowanie Biblii w czasie, kiedy w kościele Katolickim trwała reformacja. Masz pecha.

To oczywiste, że żadna społeczność tworzona przez ludzi nie jest idealna, i chrześcijanie popełnili po drodze tyle błędów, że nie trzeba przebierać w... nieścisłościach. Kościół głosi, że nauka "dla ludzi" musi być świadoma granic swojej wolności, które ustala moralność. Sprzeciwia się temu, co uznaje w danym momencie za szkodliwe - trudno z tego czynić zarzut, każda grupa ma do tego prawo. W kwestii klonowania stanowisko jest szalenie zaskakujące: klonujcie sobie, nie zabijając przy tym innych. "Innych" jest w tym przypadku embrionem, który się zwyczajnie rozpierdziela.

Warto pamiętać, że i tak wszystko się posuwa w ramach demokracji. Jak większość będzie chciała, to będzie. Z hamowaniem jest więc jeszcze sens polemizować, ale "blokowanie" to jakaś kompletna brednia.

To jest Mądre!
  • cytuj

Kościół zawsze blokował rozwój nauki - chociażby przykład Kopernika, jeżeli to ma służyć dla ludzi, to jestem w 100% za.

Bo kościół jako instytucja zawsze chciał "się zajmować wszystkim".A nauka i wiara od bardzo dawna były sobie wrogie,więc kościół widząc inne wytłumaczenia wielu spraw blokował to,a miał autorytet to nie było problemu.

To jest Mądre!
  • cytuj

Dupa, wszystko się uzupełnia.

Masz - rok 1870, De fide catholica.

Że nauka zachęca do odkrywania Boga i rozum coś tam.

To jest Mądre!
  • cytuj

Że nauka zachęca do odkrywania Boga i rozum coś tam

Tylko że również to nie podobało się "kościołowi" bo to "inna droga odkrywania Boga a to już im nie pasowało.

To jest Mądre!
  • cytuj

Kiedy pytają mnie.... co myślę o klonowaniu..... Uważam że klonowanie jest złe i bardzo się ciesze że zostało zabronione postęp jest dobry ale trzeba zważyć na uczucia ludzi bo one też są ważne. Czy klon posiadał by dusze i kiedy człowiek nabył na drodze ewolucji duszę ... oczywiście klon będzie posiadał duszę , duszą nazywa się świadomość więc wg naukowców duszę otrzymaliśmy około 5 tyś lat temu . Ale wracając do klonowanie uważam iż jest to rzecz bardzo zła jak to powiedział pewien bardzo mądry pan Stanisław Lem że człowieka i jego naukę można porównywać do spadania z wieżowca i tu się zgadzam człowiek jak każda istota jest tak przesiąknięta chciwością że sam kopie pod sobą dół. Na koniec dodam że każdy kto twierdzi że klonowanie zostanie wykorzystane do dobrych celów jest kretynem...DZIĘKUJE

To jest Mądre!
  • cytuj

Skoro udało się coś takiego stworzyć w hodowlach koni wyścigowych i pociągowych to czy drugi Usain Bolt jest możliwy?

W przypadku zwierząt jedynie w bardzo nielicznych przypadkach hodowla nie doprowadziła do oczekiwanych rezultatów, nawet gdy przedmiotem selekcji były umiejętności, o które trudno byłoby te zwierzęta w stanie naturalnym posądzać, np koń tańczący pogo bez podkowy Kto mógłby się niegdyś spodziewać, że będziemy mieli kiedyś psy pasterskie, albo psy hodowane specjalnie do udziału w walkach byków? Więc nie mam najmniejszych wątpliwości, że gdyby ktokolwiek dysponujący odpowiednią wiedzą oraz czasem i władzą poważnie się do tego zabrał, mógłby coś takiego 'upichcić'.

W kwestii klonowania stanowisko jest szalenie zaskakujące: klonujcie sobie, nie zabijając przy tym innych. "Innych" jest w tym przypadku embrionem, który się zwyczajnie rozpierdziela.

Hmm ja tam nie widzę nic złego w klonowaniu komórek macierzystych na ,że tak to nazwę 'części zmienne'. W sumie, dziwie się ,że ktokolwiek ma jakieś 'ale' bo czymże klonowanie komórek macierzystych różni się od czegoś co jest już od daaaaaaaaawna akceptowane ,mówię o hodowli komórkowej. Od wielu lat, głównym filarem w badaniach nad rakiem jest hodowla komórek. Kiedyś nawet dokładniej opisywałem to, na tym forum ale nie chce mi sie tego szukać, chodzi mi o linie komórkową, która pochodzi od zmarłej 60 lat temu Henrietty Lacks , której inicjały tworzą właśnie to linie HeLa, może ktoś kiedyś słyszał o tym, w co wątpię bo do zrobienia zakupów takie informacje potrzebne nie są :P Totalną dzienną produkcję komórek HeLa na całym świecie należy liczyć w tonach — a wszystko to jest gigantycznym klonem tejże kobiety. Od kiedy rozpoczęła się ta masowa produkcja pół wieku temu, nikt nie wydawał się mieć do niej zastrzeżeń. Więc te osoby ,czy też zgromadzenia, które dzisiaj agitują za przerwaniem badań nad komórkami macierzystymi, muszą wytłumaczyć, dlaczego nie mieli zastrzeżeń do masowej hodowli komórek HeLa. No chyba, że je tłamszą gdzieś głęboko w umyśle, twierdząc ,że to ręka boga ,a nie hodowla komórek odpowiada za to

To jest Mądre!
  • cytuj

Kościół zawsze blokował rozwój nauki - chociażby przykład Kopernika, jeżeli to ma służyć dla ludzi, to jestem w 100% za

To jest Mądre!
  • cytuj

Ja w całkiem popieram.

Jak byłam mniejsza to zachowałam sobie sierść mojej pierwszej świnki morskiej bo stwierdziłam, że ją kiedyś sklonują. Dalej ją mam gdzieś i czeka na rozwój tego cudu ;p

To jest Mądre!
  • cytuj

z tego co słyszałam, klonowanie dla samego klona źle się kończy. jest mniej odporny, zapada na choroby, szybciej umiera, nie zawsze dobrze kod genetyczny jest dobrze skopiowany. tak było z owieczką Polly.

To jest Mądre!
  • cytuj

tak było z owieczką Polly.

Nie chce mi się powtarzać, więc przeczytaj co pisałem stronę temu

To jest Mądre!
  • cytuj
Dodaj wypowiedź
lub
powiadomimy Cię o nowych wypowiedziach w tej dyskusji